poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Prolog

Ciemne pomieszczenie.
Nazywane moim domem.
Krzyk.
Nazywane moim głosem.
Ból.
Nazywany moją codziennością.
Strach.
Nazywany moją duszą.
Miłość.
Nazywane zakazem.
Mrok.
Nazywany moim światem.

Da się to uratować?
Nie,niestety.
Dlaczego?
Jestem zniszczona.
Ja się zniszczyłam.
Z pomocą kilku osób.
Ale to wciąż moja wina.
Ja zawiniłam.
Nie oni.
TO MOJA WINA!

1 komentarz:

  1. WoW
    Jestem pod wrażeniem.
    Dopiero trafiłam i stwierdziłam,że przeczytam ale nie będę komentować.Jednak jest to napisane ślicznie i nie mogłam nie skomentować.Jakaś siła przyciągania mi nie pozwoliła ominąć tej opcji!
    Czekam na rozdział pierwszy i pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy